Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciąża. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciąża. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 maja 2016

Zabawa w ciuciubabkę :P


Trochę czasu już minęło.
Mamy już 32 tydzień,
Cała wyprawka skompletowana. Rozpychacie się już bardzo mocno.
Dzisiaj chcieliśmy was podejrzeć ale byliście sprytniejsi :P Może za tydzień się uda.

Pan doktor powiedział, że jesteście takie fajne i grubiutkie :D

piątek, 6 maja 2016

Przygotowania ciąg dalszy

Łóżeczka już są.

Teraz zaczynamy kupować już ciuszki, zabawki i wiele innych rzeczy.

A to tylko nieznaczna cześć rzeczy, które już na was czekają :P

poniedziałek, 25 kwietnia 2016

niedziela, 24 kwietnia 2016

Pierwsze zakupy

Powoli zaczynamy już urządzać wasz pokoik oraz kupować wam różne rzeczy.

Łóżeczka już mamy, muszę je tylko poskładać:)
Dzisiaj byliśmy w IKEA. To taki bardzo duży sklep po którym mamusia bardzo lubi chodzić a tatuś po 10 minutach pyta się mamy: "Idziemy już?" :P:P Kiedyś zrozumiesz tatusia synku :D

Teraz szukamy dla was wózka, przewijaka i miliona innych teoretycznie potrzebnych wam rzeczy. 

Mamy już dwa misie, które na was czekają :)


piątek, 22 kwietnia 2016

Czkawka

Leżałem sobie ze swoją żonką na kanapie przez telewizorkiem.

Oczywiście sprawdzałem jak kopiecie.
Nagle mamusia mówi: "Chyba któreś ma czkawkę"
"No co ty" - powiedziałem
"No weź zobacz, że jakoś rytmicznie czuć takie drganie a nie czuje żeby któreś się ruszało".
"Czekaj przyłożę ucho", "Faktycznie słychać takie rytmiczne stuknięcie" :D
"No mówię Ci, że mają czkawkę" - mówi moja ukochana.



czwartek, 21 kwietnia 2016

Awans :)

Odkąd zaczęliśmy słyszeć odgłosy z brzuszka i poza niego, docierały do nas różne dźwięki.
Na początku słyszeliśmy szumienie oraz bicie serca. Po jakimś czasie zaczęliśmy słyszeć kołysanki tatusia :P

Przez cały czas rodzice mówili do nas: dzidziusie, szkraby, chłopczyk i dziewczynka.

Ale od niedawna awansowaliśmy :P

Ja mam na imię Franek a moja siostrzyczka to Helenka.


I jeszcze parę wygibasów Franka i Helenki :)
P.s Rozkręcają się po 30 sekundach :P


środa, 30 marca 2016

Weselicho

Drogie fanki i "fanowie" :P:P

Wybaczcie naszemu tatusiowi, że tak długi czas nie pisał o nas ale miał z mamusią wiele rzeczy do zrobienia. Za dwa dni ich wielkie na którym oczywiście będziemy :D

Ale będzie imprezka :)

U nas wszystko w porządku, choć mamy coraz mniej miejsca u mamy. Minęło już 23 tygodni. Jesteśmy już duzi.

P.s. Mamusiu przepraszamy, że tak ciągle Cię boleśnie kopiemy :* :*

niedziela, 13 marca 2016

Pierwszy raz poza domem


Dzisiaj nocujecie po raz pierwszy poza domem - ale nie same :D
Rutynowo lekarz wysłał mamusie do szpitala. Kilka badań, obserwacje i was wypuszczą :P
Łóżko w miarę wygodne, sprawdzałem :) Jedzenie? Tatuś wam jutro przywiezie pyszne jedzonko, bo to w szpitalu to takie nijakie :P

Jeszcze was nie ma na tym świecie a już mi za wami tęskno.
Nie będzie dzisiaj kołysanki do snu:( Ale spokojnie moje szkraby nadrobimy.

A tak to co po za tym?
Przygotowania do ślubu i wesela w ostatniej fazie, także gorący okres.
Aktywne i zabawne zajęcia na szkole rodzenia.
A i musicie wiedzieć, że przez was mamusia teraz co chwile biega do toalety :P:P Spokojnie, trochę aktywności się jej przyda :D:D

Rozwijacie się wzorowo, a nawet "za szybko". Jak na ten czas, to podobno wyprzedzacie naturę.

Za nami półmetek, więc wasze aktualne zdjęcia :)

P.S. Po opublikowaniu pierwotnej wersji, mamusia kazała dopisać, że wiercicie się jak owsiki :P:P:P

środa, 2 marca 2016

Eksperymenty

Kolejne zajęcia na szkole rodzenia :D:D


Dzisiaj tatuś przez chwile poczuł się mamusią :) Tak brzdące. Poczuł jak to jest być w ciąży.
Nosiłem brzuszek i nawet miałem piersi :D 

Trochę eksperymentowaliśmy oraz dowiedzieliśmy się w jaki inny sposób was transportować.
Będziemy z mamusią nosić was w chustach :P 

Trochę elektrostymulacji też było.

Była także chwila relaksu i kącik artystyczny.

czwartek, 25 lutego 2016

Szkoła rodzenia

Znalezione obrazy dla zapytania szkoła rodzenia rysunki

Zacznę od słów mojej ukochanej, wypowiedzianych po pierwszym dniu zajęć:

"Każda przyszła matka, powinna przynajmniej raz pójść na jeden dzień takich zajęć. Ale to jest minimum."

Co czujesz przyszła mamo gdy słyszysz słowo poród? Duże grono kobiet odpowie, że się boi.
I jest to naturalne odczucie. Bo jak się nie bać tego, czego jeszcze nie znamy?
Jednym z najlepszych możliwych czynników pokonujących strach jest wiedza.

Dzięki wiedzy, stajesz się pewniejszy siebie, wiesz co Cię może spotkać i jak radzić sobie z problemami.
Dlatego szczerze was namawiam jako mężczyzna, skorzystajcie z tej wiedzy a przestaniecie się bać :)

Jesteśmy zaledwie po dwóch zajęciach, a zrobiły one na mnie ogromne wrażenie. Wyobrażenia a rzeczywistość ciąży, porodu, szpitala i opieki są zupełnie inne. A w natłoku komentarzy osób trzecich nasze wyobrażenia stają się jeszcze gorsze :P

Wiedza położnych jest ogromna a często niedoceniana. Warto z tej wiedzy korzystać.
Część z tej wiedzy poruszę w osobnym temacie.

Nie ma co się bać :)

niedziela, 21 lutego 2016

Kto zamieszkał w brzuszku mamusi?


We wtorek 16-ego lutego udaliśmy się z mamusią do lekarza.
Już nie mogliśmy się doczekać :) Oczywiście wasze zdrowie jest najważniejsze ale większość przyszłych rodziców chce znać płeć swoich dzieci - w tym i my :P

Oczywiście najpierw lekarz sprawdził jak biją wasze serduszka. Następnie was zmierzył.
"Jak na ten czas, to są bardzo duże" - powiedział lekarz
"To po tatusiu" - dopowiedziała wasza mama.
Stałem przed monitorem i cały czas się uśmiechałem.

"A teraz zobaczymy, co tam kryje się miedzy nóżkami" - z uśmiechem powiedział doktor.
Patrzyłem na monitor i z uwagą śledziłem każdy ruch.
"Tu mamy dziewczynkę, widzi Pan te dwie kreseczki?"
"Tak" - strasznie się ucieszyłem.

Zapewne większość ojców chce mieć syna. Ja także. Znając moje szczęście, pomyślałem sobie:
"Pewnie zaraz powie, że druga dziewczynka" :P

"To teraz zobaczmy drugie. Trochę jest obrócone ale postaramy się podejrzeć. ( śmieje się doktor). Proszę zobaczyć, coś tam dynda. To raczej chłopak."

Łezka się w oku zakręciła. Szczęście i radość, to uczucie które w tedy poczułem. Cieszymy się z mamusią ogromnie.

Zdjęcie nie przypadkowe :P
Ty synku fikasz koziołki po prawej stronie brzuszka mamusi a ty córeczko po lewej stronie.

P.S. Mam nadzieje, że nas nie zaskoczycie i płeć wam się nie zmieni :D:D



wtorek, 16 lutego 2016

Pierwsza kołysanka

Oj moje brzdące:)

Jesteście już z nami od ponad 17 tygodni. Wiem, że już nas słyszycie i rozpoznajecie głos mamusi i tatusia.

Mam dla was niespodziankę:) Co wieczór śpiewam wam tą kołysankę. Mam nadzieje, że jak się urodzicie, to będziecie przy niej zasypiać :P:P

A to na pamiątkę:


piątek, 5 lutego 2016

Rośnij brzuszku

Znalezione obrazy dla zapytania łaskotki

Już powoli widać jak rośniecie :)

Co tydzień robię wam zdjęcie - znaczy zdjęcie brzuszka :p
Pokaże wam kiedyś jak rośliście :D 

Mamusia nie może się już doczekać, aż poczuje jakieś kopnięcie. Jeszcze musi troszkę poczekać :)

Mówi, że czasami czuje takie delikatne łaskotanie, więc przestańcie ją łaskotać łobuzy :P

sobota, 30 stycznia 2016

Obieżyświaty

Dzisiaj zobaczyliście kawałek świata. 

Pan doktor zalecił mamusi spacer, więc oprowadziliśmy was po okolicy. 
Zdobyliście najwyższy szczyt gór sowich - Wielką Sowę. Pierwszy raz za wami. :) Oczywiście jeszcze nie na własnych nóżkach :P 
Całą drogę myśleliśmy sobie jak to będzie, gdy będziecie już rosnąć :) Najpierw zdobędziecie szczyt na naszych plecach a potem już na własnych nogach. 

To wam nie wystarczyło :P Nie, na Polsce nie po przestaniecie ( tak pewnie pomyśleliście). 
Wspomniałem mamusi, że możemy pojechać na knedliczki i smażony syr do Czech. ( mamy bardzo blisko)
Pewnie jak usłyszeliście "knedliki" to już nie odpuściliście :P:P Znaczy, mama nie odpuściła :D:D
Było pyszne prawda?

Ale na pyszne czeskie piwko jeszcze trochę poczekacie :P:P  

Tydzień - nowa miara czasu

Znalezione obrazy dla zapytania tygodnie ciąza

Dzięki wam, dowiedziałem się jak operować tygodniami :)

Przed waszym istnieniem, gdy słyszałem jakąś potencjalną mamę albo tatę, jak mówili który to już tydzień, to nie wiedziałem jak oni mogą się w tym połapać.
Przeliczałem, myślałem i długo mi to zajmowało :P

A teraz?? Liczę tylko tygodnie a nawet czasami dni :D
I tak, jesteście już z nami pełnych 14 tygodni i 2 dni. Podobno mierzycie już jakieś 11c-m, wielkoludy :)

piątek, 22 stycznia 2016

Raz,dwa,trzy

No mam przeogromna nadzieję że poczucie rytmu i dryg do tańca, odziedziczycie po tatusiu.
Nie żeby mamusia nie umiała, ale słuchu muzycznego to chyba nie ma za wybitnego :D

Pewnie czujecie teraz jak w rytm walca angielskiego próbujemy ćwiczyć kroki do pierwszego tańca.
Mówię do mamusi: "Posłuchaj kochanie, słyszysz? Raz,dwa,trzy. Raz,dwa,trzy"
"Nic nie słyszę" 

Śmiechu co nie miara:) Gdybyście tylko mogły(li) zobaczyć jak mama się obkręca albo myli kroki :p

Pamiętajcie szkraby, walc angielski na trzy. 
I raz,dwa,trzy i raz dwa trzy:)

środa, 20 stycznia 2016

Dzień dobry


Chcieliśmy się z wami przywitać:)
Tak to my. Jeszcze wam nie powiemy, jakiej jesteśmy płci :P:P Potrzymamy was jeszcze chwilę w niepewności.
Jesteśmy już "DUŻE". Mierzymy prawie po 7 cm. Teraz będziemy rozwijać się jeszcze szybciej.
Serduszka biją a my fikamy koziołki w twoim brzuszku, mamusiu. Tak dobrze widziałaś, jedno z nas ssało kciuka i głaskało się po główce.
Chyba dopiero teraz poczułaś tak naprawdę, że tu jesteśmy. Słyszeliśmy jak po powrocie do domu rozmawiałaś z tatusiem i mówiłaś, że jesteśmy twoimi dzieciątkami, że tak mocno nas kochasz i że nie wyobrażasz sobie już życia bez nas. My też mamusiu Cię kochamy :*
Do usłyszenia, bez odbioru :D

poniedziałek, 18 stycznia 2016

Z górki na pazurki!!!


Znalezione obrazy dla zapytania zjazd na sankach

Jesteście już z nami 12 pełnych tygodni :) Wy jesteście już bardziej bezpieczni(ne), a mama zaczyna odzyskiwać siły i lepiej się czuć.
Na dworze biały puch przykrył świat :) Jeszcze nie wiecie, co to jest ale na pewno wam się spodoba :) Razem z mamą, tatą i dziadkiem poszliście na sanki. Podejście pod górkę i pierwszy zjazd. Zaczęliśmy powoli ruszać. Sanki nabierały coraz większej prędkości, a mama piszczała w niebogłosy. Chyba wam się podobało, bo mama śmiała się jak małe dziecko. Kilka zjazdów, krótki spacer i do domku na obiadek.
Ciekawe jak zareagujecie, gdy zobaczycie pierwszy raz śnieg? :)  Już nie mogę się doczekać, gdy będę ciągnął was na sankach i patrzył jak się cieszycie, ubrane jak małe eskimoski :P

 

poniedziałek, 28 grudnia 2015

Święta, święta i po świętach :)



Na szczęście w okresie gorących przygotowań i szału świątecznego, młoda mama czuła się dobrze.
Mdłości chyba już powoli przemijają, chociaż zdarza się jeszcze, że rano, nie obejdzie się bez wizyty w łazience.  ( Tak bliźniaki
!!Nawet nie dacie mamie zjeść spokojnie śniadania tylko od rana rozrabiacie).

Jeśli wszystko dobrze pójdzie to już za rok nasze szkraby będą siedziały pod choinką, razem z Ciocią :P