Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciąża. bliźniaki. ojciec. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciąża. bliźniaki. ojciec. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 maja 2016

Zakończenie Szkoły Rodzenia

Za nami wiele godzin zajęć.
Jesteśmy bogatsi w wiedzę teoretyczną i praktyczną.
Oczywiście, życie wszystko zweryfikuje, ale dziękujemy Pani Ani za merytorykę, wiedzę i świetną atmosferę.

A to torcik jednej z mam na zakończenie :)

poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Wyrka na 102


Poskręcane, poskładane :)

Przygotowaliśmy wam już łóżeczka. Musimy je jeszcze do końca wyposażyć :)

piątek, 22 kwietnia 2016

Czkawka

Leżałem sobie ze swoją żonką na kanapie przez telewizorkiem.

Oczywiście sprawdzałem jak kopiecie.
Nagle mamusia mówi: "Chyba któreś ma czkawkę"
"No co ty" - powiedziałem
"No weź zobacz, że jakoś rytmicznie czuć takie drganie a nie czuje żeby któreś się ruszało".
"Czekaj przyłożę ucho", "Faktycznie słychać takie rytmiczne stuknięcie" :D
"No mówię Ci, że mają czkawkę" - mówi moja ukochana.



czwartek, 21 kwietnia 2016

Awans :)

Odkąd zaczęliśmy słyszeć odgłosy z brzuszka i poza niego, docierały do nas różne dźwięki.
Na początku słyszeliśmy szumienie oraz bicie serca. Po jakimś czasie zaczęliśmy słyszeć kołysanki tatusia :P

Przez cały czas rodzice mówili do nas: dzidziusie, szkraby, chłopczyk i dziewczynka.

Ale od niedawna awansowaliśmy :P

Ja mam na imię Franek a moja siostrzyczka to Helenka.


I jeszcze parę wygibasów Franka i Helenki :)
P.s Rozkręcają się po 30 sekundach :P


czwartek, 7 kwietnia 2016

Najpiękniejszy dzień w naszym życiu!

Ciekawe jak przeżyłyście ten dzień. Ja wam napisze jak to wyglądało moimi oczami :)

Obudził mnie lekki stresik :) Następnie trochę biegania. Musiałem odebrać bukiet mamusi, zapłacić za tort i w ostatniej chwili odebrać tablice na samochód :D

Przyjechał fotograf. Zaczęliśmy się ubierać z waszym wujkiem - moim świadkiem. Trochę zabawy :D Stres dalej był.

Przyjechał nasz kierowca. Przyjechał ciut wcześniej niż było zaplanowane :P Oczywiście z tego stresu za szybko się ubraliśmy :) Czekaliśmy i czekaliśmy. Czemu ten czas się tak dłuży? Już nie mogłem się doczekać, aż zobaczę waszą mamusie.

Wsiedliśmy do auta i pojechaliśmy. Przyjechaliśmy pod dom ale trochę za wcześnie, więc zrobiliśmy kilka kółek :)

Godzina wybiła:) Orkiestra czekała już pod domem. Podjeżdżamy. Wysiadam i widzę moją ukochaną przed domem. Przepiękna, piękniejsza niż zwykle. Do dzisiaj nie mogę przestać myśleć o mamusi :)

Weszliśmy do domu. Błogosławieństwo rodziców, parę pamiątkowych zdjęć i wyruszyliśmy do kościoła.

Oczywiście bez "bram" się nie obeszło. Ma to swój klimat. Próbowałem nawet stworzyć pędzel :D:D

Wszyscy goście weszli do środka. My na końcu :) Msza, kazanie, Marsz Mandelsona i wyruszyliśmy na sale weselną.

Tradycyjnie powitanie chlebem i solą. Tatuś przeniósł mamusie i was przez próg i powitał gości.

Stresowałem się jeszcze do pierwszego tańca :) Bili brawo, więc chyba wyszedł dobrze :P
Dalej podtrzymuje to abyście miały poczucie rytmu po mnie. Mamusia już w pierwszych krokach pomieszała nogi.

Po pierwszym tańcu stres odpuścił. Czas przyspieszył i nim się obejrzeliśmy był już poranek.

Mamy piękne wspomnienia z tego dnia i cieszymy się, że byliście razem z nami.




środa, 30 marca 2016

Weselicho

Drogie fanki i "fanowie" :P:P

Wybaczcie naszemu tatusiowi, że tak długi czas nie pisał o nas ale miał z mamusią wiele rzeczy do zrobienia. Za dwa dni ich wielkie na którym oczywiście będziemy :D

Ale będzie imprezka :)

U nas wszystko w porządku, choć mamy coraz mniej miejsca u mamy. Minęło już 23 tygodni. Jesteśmy już duzi.

P.s. Mamusiu przepraszamy, że tak ciągle Cię boleśnie kopiemy :* :*

niedziela, 13 marca 2016

Pierwszy raz poza domem


Dzisiaj nocujecie po raz pierwszy poza domem - ale nie same :D
Rutynowo lekarz wysłał mamusie do szpitala. Kilka badań, obserwacje i was wypuszczą :P
Łóżko w miarę wygodne, sprawdzałem :) Jedzenie? Tatuś wam jutro przywiezie pyszne jedzonko, bo to w szpitalu to takie nijakie :P

Jeszcze was nie ma na tym świecie a już mi za wami tęskno.
Nie będzie dzisiaj kołysanki do snu:( Ale spokojnie moje szkraby nadrobimy.

A tak to co po za tym?
Przygotowania do ślubu i wesela w ostatniej fazie, także gorący okres.
Aktywne i zabawne zajęcia na szkole rodzenia.
A i musicie wiedzieć, że przez was mamusia teraz co chwile biega do toalety :P:P Spokojnie, trochę aktywności się jej przyda :D:D

Rozwijacie się wzorowo, a nawet "za szybko". Jak na ten czas, to podobno wyprzedzacie naturę.

Za nami półmetek, więc wasze aktualne zdjęcia :)

P.S. Po opublikowaniu pierwotnej wersji, mamusia kazała dopisać, że wiercicie się jak owsiki :P:P:P

niedziela, 21 lutego 2016

Kto zamieszkał w brzuszku mamusi?


We wtorek 16-ego lutego udaliśmy się z mamusią do lekarza.
Już nie mogliśmy się doczekać :) Oczywiście wasze zdrowie jest najważniejsze ale większość przyszłych rodziców chce znać płeć swoich dzieci - w tym i my :P

Oczywiście najpierw lekarz sprawdził jak biją wasze serduszka. Następnie was zmierzył.
"Jak na ten czas, to są bardzo duże" - powiedział lekarz
"To po tatusiu" - dopowiedziała wasza mama.
Stałem przed monitorem i cały czas się uśmiechałem.

"A teraz zobaczymy, co tam kryje się miedzy nóżkami" - z uśmiechem powiedział doktor.
Patrzyłem na monitor i z uwagą śledziłem każdy ruch.
"Tu mamy dziewczynkę, widzi Pan te dwie kreseczki?"
"Tak" - strasznie się ucieszyłem.

Zapewne większość ojców chce mieć syna. Ja także. Znając moje szczęście, pomyślałem sobie:
"Pewnie zaraz powie, że druga dziewczynka" :P

"To teraz zobaczmy drugie. Trochę jest obrócone ale postaramy się podejrzeć. ( śmieje się doktor). Proszę zobaczyć, coś tam dynda. To raczej chłopak."

Łezka się w oku zakręciła. Szczęście i radość, to uczucie które w tedy poczułem. Cieszymy się z mamusią ogromnie.

Zdjęcie nie przypadkowe :P
Ty synku fikasz koziołki po prawej stronie brzuszka mamusi a ty córeczko po lewej stronie.

P.S. Mam nadzieje, że nas nie zaskoczycie i płeć wam się nie zmieni :D:D



wtorek, 16 lutego 2016

Pierwsza kołysanka

Oj moje brzdące:)

Jesteście już z nami od ponad 17 tygodni. Wiem, że już nas słyszycie i rozpoznajecie głos mamusi i tatusia.

Mam dla was niespodziankę:) Co wieczór śpiewam wam tą kołysankę. Mam nadzieje, że jak się urodzicie, to będziecie przy niej zasypiać :P:P

A to na pamiątkę:


piątek, 5 lutego 2016

Rośnij brzuszku

Znalezione obrazy dla zapytania łaskotki

Już powoli widać jak rośniecie :)

Co tydzień robię wam zdjęcie - znaczy zdjęcie brzuszka :p
Pokaże wam kiedyś jak rośliście :D 

Mamusia nie może się już doczekać, aż poczuje jakieś kopnięcie. Jeszcze musi troszkę poczekać :)

Mówi, że czasami czuje takie delikatne łaskotanie, więc przestańcie ją łaskotać łobuzy :P

sobota, 30 stycznia 2016

Obieżyświaty

Dzisiaj zobaczyliście kawałek świata. 

Pan doktor zalecił mamusi spacer, więc oprowadziliśmy was po okolicy. 
Zdobyliście najwyższy szczyt gór sowich - Wielką Sowę. Pierwszy raz za wami. :) Oczywiście jeszcze nie na własnych nóżkach :P 
Całą drogę myśleliśmy sobie jak to będzie, gdy będziecie już rosnąć :) Najpierw zdobędziecie szczyt na naszych plecach a potem już na własnych nogach. 

To wam nie wystarczyło :P Nie, na Polsce nie po przestaniecie ( tak pewnie pomyśleliście). 
Wspomniałem mamusi, że możemy pojechać na knedliczki i smażony syr do Czech. ( mamy bardzo blisko)
Pewnie jak usłyszeliście "knedliki" to już nie odpuściliście :P:P Znaczy, mama nie odpuściła :D:D
Było pyszne prawda?

Ale na pyszne czeskie piwko jeszcze trochę poczekacie :P:P  

Tydzień - nowa miara czasu

Znalezione obrazy dla zapytania tygodnie ciąza

Dzięki wam, dowiedziałem się jak operować tygodniami :)

Przed waszym istnieniem, gdy słyszałem jakąś potencjalną mamę albo tatę, jak mówili który to już tydzień, to nie wiedziałem jak oni mogą się w tym połapać.
Przeliczałem, myślałem i długo mi to zajmowało :P

A teraz?? Liczę tylko tygodnie a nawet czasami dni :D
I tak, jesteście już z nami pełnych 14 tygodni i 2 dni. Podobno mierzycie już jakieś 11c-m, wielkoludy :)

piątek, 22 stycznia 2016

Raz,dwa,trzy

No mam przeogromna nadzieję że poczucie rytmu i dryg do tańca, odziedziczycie po tatusiu.
Nie żeby mamusia nie umiała, ale słuchu muzycznego to chyba nie ma za wybitnego :D

Pewnie czujecie teraz jak w rytm walca angielskiego próbujemy ćwiczyć kroki do pierwszego tańca.
Mówię do mamusi: "Posłuchaj kochanie, słyszysz? Raz,dwa,trzy. Raz,dwa,trzy"
"Nic nie słyszę" 

Śmiechu co nie miara:) Gdybyście tylko mogły(li) zobaczyć jak mama się obkręca albo myli kroki :p

Pamiętajcie szkraby, walc angielski na trzy. 
I raz,dwa,trzy i raz dwa trzy:)

sobota, 2 stycznia 2016

Czas powitać nowy rok


Znalezione obrazy dla zapytania nowy rok 2016

No moje kochane bliźniaki, pomieszaliście rodzicom plany sylwestrowe :P

Tatuś z mamusią mieli udać się na bal, aby bawić się do białego rana.
Ale nie martwcie się :P Też było sympatycznie.
Mam nadzieje, że następny rok będziemy witać, a ten żegnać już w czwórkę:)

Jakie postanowienia na nowy rok? Nie mam pojęcia. Ciągle tylko myślę o was i o tym, że chce was zobaczyć :) Odliczam tygodnie do naszego spotkania :D

Teraz czekają nas przygotowania do ślubu i wesela. Nie martwcie się bo przecież na nim będziecie :P:P:P